Przeglądając stronę partnera, odkryłem nowy suplement. Lubię nowości, dlatego ten również przykuł moją uwagę.
Opis brzmi zachęcająco. Pomaga zasnąć, wspiera produkcję hormonu wzrostu, łagodzi objawy PMS i sezonowych wahań nastroju, zwiększa motywację do działania, pomaga walczyć z uzależnieniami, reguluje apetyt i masę ciała.
Najbardziej zainteresowało mnie to, że produkt wspiera produkcję serotoniny. Przecież wszystkim i zawsze jej brakuje.
Tryptofan (Trp) – jeden z dwudziestu najczęściej występujących aminokwasów. Tryptofan uczestniczy w syntezie serotoniny. Serotonina łagodzi wiele objawów depresji, zmniejsza wahania nastroju i drażliwość związane z PMS oraz menopauzą, poprawia odprężenie podczas snu i zmniejsza zespół niespokojnych nóg. Tryptofan identyfikuje miejsce rozpoczęcia syntezy białka w RNA. Stanowi 1,50% wszystkich występujących aminokwasów.
Tak uniwersalny środek, że gdy tylko go otrzymałem, od razu zacząłem go stosować. Zacząłem przyjmować 1 g przed snem. Ostatnio życie dostarczyło mi różnych ciekawych doświadczeń, które odbiły się na moim śnie. Do tej pory problemem była jedynie liczba godzin snu.
Stres robi swoje i trudno było mi zasnąć. Czasami budziłem się w nocy co kilka godzin. O 6 rano budziłem się i nie mogłem już zasnąć. Raz przeszkadzało słońce, raz myśli.
Brak snu negatywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Zaczyna brakować energii, rozregulowuje się ciśnienie krwi, pogarsza się nastrój. Włosy słabną i pojawiają się inne nieprzyjemne dolegliwości.
Udało się wyeliminować nocne pobudki dzięki GABA z melatoniną. Jednak budzenie się o 6 rano w żaden sposób nie ustępowało. Wczesne wstawanie może przecież nie być takie złe — wiele osób o tym marzy. Nawet ja marzyłem. Dopóki nie zetknąłem się z objawami braku snu. Pewnego razu poszedłem nawet na jogę o 7 rano. Tyle że mózg nie pracuje wtedy tak szybko i precyzyjnie. Chodzę jakiś przytłumiony i niewyraźny.
I co powiecie — po tygodniu stosowania zacząłem spać jak dziecko. Znowu poczułem, że potrzebuję więcej godzin snu, a zasypianie stało się łatwe. Nawet gdy budzę się wcześnie, przewracam się na drugi bok i zasypiam. Czuję poprawę nastroju. Owszem, zdarzają się też ciemniejsze chwile, ale nie trwają długo; nie pogrążam się już w rozmyślaniach i filozofowaniu. Zacząłem też biegać rano. Motywacja.
Jeśli chodzi o apetyt, nie mogę tego potwierdzić — nadal lubię dobrze zjeść. Dodatkowo stosuję CLA i L-karnitynę, po których pocę się jak pies i muszę wozić ze sobą kilka kompletów ubrań. Mimo to waga spada — powoli, ale pewnie.
Podzielę się kilkoma cytatami na temat tryptofanu, a sam również polecam poszukać informacji w Google. Tryptofanu nie wolno przyjmować razem z lekami przeciwdepresyjnymi, miejcie to na uwadze ;)
Tryptofan — aminokwas egzogenny, który organizm musi otrzymywać z pożywieniem. Z niego komórki syntetyzują serotoninę — hormon szczęścia odgrywający jedną z najważniejszych ról w regulowaniu nastroju. W rzeczywistości nie jest to hormon, lecz neuroprzekaźnik, czyli substancja uczestnicząca w przewodzeniu impulsów nerwowych.
Badania z udziałem ludzi również pokazują pozytywne wyniki — na przykład w jednym z badań sprawdzano, jak ludzie mający skłonność do kompromisów i zgadzania się z opinią innych reagują na suplementację tryptofanem. Osoby przyjmujące suplementy tryptofanu były bardziej skłonne do takich zachowań. Istnieją również badania pokazujące odwrotną zależność: niski poziom tryptofanu w organizmie wiąże się z negatywnym nastrojem i skłonnością do depresji.
Depresja najczęściej pojawia się, gdy stężenie serotoniny w mózgu spada. Pochodne tryptofanu są prekursorami serotoniny, dlatego jego odpowiednia ilość zapewnia skuteczną syntezę serotoniny w mózgu.
Aminokwas tryptofan, potrzebny do produkcji serotoniny, dostarczamy wraz z pożywieniem. Jak zauważają naukowcy, gdy człowiek jest na czczo, poziom serotoniny spada. Na poziom serotoniny w mózgu wpływa nie tylko dieta, lecz także wiele innych czynników, takich jak genetyka, przewlekłe choroby somatyczne i poziom doświadczanego stresu. Ponadto autorzy badania doszli do jeszcze jednego wniosku: choroby charakteryzujące się niskim poziomem serotoniny mogą być również związane z trudnościami społecznymi, które mogą sprzyjać ich rozwojowi.
Źródła:
1. https://www.15min.lt/tema/triptofanas-17270
2. https://www.delfi.lt/gyvenimas/archive/koks-maistas-pades-nugaleti-depresija.d?id=61049039
3. http://www.monumonai.lt/single-post/2017/04/22/Triptofanas
4. http://privatuspsichiatras.lt/depresija/antidepresantai/antidepresantai-be-recepto/
5. https://www.sveikaszmogus.lt/Straipsniai_zurnale-6593
Nieoczekiwane odkrycie
Przeglądając stronę partnera, odkryłem nowy suplement. Lubię nowości, dlatego ten również przykuł moją uwagę.
Opis brzmi zachęcająco. Pomaga zasnąć, wspiera produkcję hormonu wzrostu, łagodzi objawy PMS i sezonowych wahań nastroju, zwiększa motywację do działania, pomaga walczyć z uzależnieniami, reguluje apetyt i masę ciała.
Najbardziej zainteresowało mnie to, że produkt wspiera produkcję serotoniny. Przecież wszystkim i zawsze jej brakuje.
Tryptofan (Trp) – jeden z dwudziestu najczęściej występujących aminokwasów. Tryptofan uczestniczy w syntezie serotoniny. Serotonina łagodzi wiele objawów depresji, zmniejsza wahania nastroju i drażliwość związane z PMS oraz menopauzą, poprawia odprężenie podczas snu i zmniejsza zespół niespokojnych nóg. Tryptofan identyfikuje miejsce rozpoczęcia syntezy białka w RNA. Stanowi 1,50% wszystkich występujących aminokwasów.
Tak uniwersalny środek, że gdy tylko go otrzymałem, od razu zacząłem go stosować. Zacząłem przyjmować 1 g przed snem. Ostatnio życie dostarczyło mi różnych ciekawych doświadczeń, które odbiły się na moim śnie. Do tej pory problemem była jedynie liczba godzin snu.
Stres robi swoje i trudno było mi zasnąć. Czasami budziłem się w nocy co kilka godzin. O 6 rano budziłem się i nie mogłem już zasnąć. Raz przeszkadzało słońce, raz myśli.
Brak snu negatywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Zaczyna brakować energii, rozregulowuje się ciśnienie krwi, pogarsza się nastrój. Włosy słabną i pojawiają się inne nieprzyjemne dolegliwości.
Udało się wyeliminować nocne pobudki dzięki GABA z melatoniną. Jednak budzenie się o 6 rano w żaden sposób nie ustępowało. Wczesne wstawanie może przecież nie być takie złe — wiele osób o tym marzy. Nawet ja marzyłem. Dopóki nie zetknąłem się z objawami braku snu. Pewnego razu poszedłem nawet na jogę o 7 rano. Tyle że mózg nie pracuje wtedy tak szybko i precyzyjnie. Chodzę jakiś przytłumiony i niewyraźny.
I co powiecie — po tygodniu stosowania zacząłem spać jak dziecko. Znowu poczułem, że potrzebuję więcej godzin snu, a zasypianie stało się łatwe. Nawet gdy budzę się wcześnie, przewracam się na drugi bok i zasypiam. Czuję poprawę nastroju. Owszem, zdarzają się też ciemniejsze chwile, ale nie trwają długo; nie pogrążam się już w rozmyślaniach i filozofowaniu. Zacząłem też biegać rano. Motywacja.
Jeśli chodzi o apetyt, nie mogę tego potwierdzić — nadal lubię dobrze zjeść. Dodatkowo stosuję CLA i L-karnitynę, po których pocę się jak pies i muszę wozić ze sobą kilka kompletów ubrań. Mimo to waga spada — powoli, ale pewnie.
Podzielę się kilkoma cytatami na temat tryptofanu, a sam również polecam poszukać informacji w Google. Tryptofanu nie wolno przyjmować razem z lekami przeciwdepresyjnymi, miejcie to na uwadze ;)
Tryptofan — aminokwas egzogenny, który organizm musi otrzymywać z pożywieniem. Z niego komórki syntetyzują serotoninę — hormon szczęścia odgrywający jedną z najważniejszych ról w regulowaniu nastroju. W rzeczywistości nie jest to hormon, lecz neuroprzekaźnik, czyli substancja uczestnicząca w przewodzeniu impulsów nerwowych.
Badania z udziałem ludzi również pokazują pozytywne wyniki — na przykład w jednym z badań sprawdzano, jak ludzie mający skłonność do kompromisów i zgadzania się z opinią innych reagują na suplementację tryptofanem. Osoby przyjmujące suplementy tryptofanu były bardziej skłonne do takich zachowań. Istnieją również badania pokazujące odwrotną zależność: niski poziom tryptofanu w organizmie wiąże się z negatywnym nastrojem i skłonnością do depresji.
Depresja najczęściej pojawia się, gdy stężenie serotoniny w mózgu spada. Pochodne tryptofanu są prekursorami serotoniny, dlatego jego odpowiednia ilość zapewnia skuteczną syntezę serotoniny w mózgu.
Aminokwas tryptofan, potrzebny do produkcji serotoniny, dostarczamy wraz z pożywieniem. Jak zauważają naukowcy, gdy człowiek jest na czczo, poziom serotoniny spada. Na poziom serotoniny w mózgu wpływa nie tylko dieta, lecz także wiele innych czynników, takich jak genetyka, przewlekłe choroby somatyczne i poziom doświadczanego stresu. Ponadto autorzy badania doszli do jeszcze jednego wniosku: choroby charakteryzujące się niskim poziomem serotoniny mogą być również związane z trudnościami społecznymi, które mogą sprzyjać ich rozwojowi.
Źródła:
1. https://www.15min.lt/tema/triptofanas-17270
2. https://www.delfi.lt/gyvenimas/archive/koks-maistas-pades-nugaleti-depresija.d?id=61049039
3. http://www.monumonai.lt/single-post/2017/04/22/Triptofanas
4. http://privatuspsichiatras.lt/depresija/antidepresantai/antidepresantai-be-recepto/
5. https://www.sveikaszmogus.lt/Straipsniai_zurnale-6593

